GROM - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Aktualności:
  • 2014-11-14 Zakończenie sezonu
  • 2014-11-14 Koniec sezonu
  • 2014-11-03 Piast – Grom 2:0
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Aramix Niebylec - Granit Wysoka Strzyżowska 2:0
  • Orzeł Wysoka Głogowska - Głogovia Głogów Małopolski 2:0
  • Staroniwa Rzeszów - Galicja Chmielnik 1:0
  • Piast Nowa Wieś - Grom Mogielnica 2:0
  • Strug Tyczyn - KS Zaczernie 3:1
  • LKS Jasionka - Korona Rzeszów 3:3
  • Herman Hermanowa - KS Przybyszówka 0:1
  •        

Logowanie

Kalendarium

27

11-2014

czwartek

28

11-2014

piątek

29

11-2014

sobota

30

11-2014

niedziela

01

12-2014

pon.

02

12-2014

wtorek

03

12-2014

środa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 8, wczoraj: 191
ogółem: 456 626

statystyki szczegółowe

Piłkarskie Wiadomości

Mini-Chat

Aktualności

Zakończenie sezonu

  • autor: tadeo04, 2014-11-14 16:21

Zarząd Klubu informuje, że w dniu 15 listopada 2014 r. o godzinie 17.30 na stadionie w Mogielnicy odbędzie się uroczyste zakończenie sezonu. Obecność obowiązkowa.


Piast – Grom 2:0

  • autor: tadeo04, 2014-11-03 11:56

Przegraliśmy, bo byliśmy trochę słabsi, nie to jednak jest naszym największym zmartwieniem. O tym jednak za zamkniętymi drzwiami.

Za tydzień ostatni mecz jesieni. Trzeba się do niego dobrze przygotować a potem po prostu odpocząć. Nieprzyzwyczajeni do tak długiej rundy z trudem podtrzymujemy ogień, który wygląda na lekko przygaszony.

GromoSław


Uwaga! Football Manager 2015 ze zniżką!

  • autor: Administrator Futbolowo.pl, 2014-10-29 19:00

Dzięki współpracy ze sklepem internetowym muve.pl mamy zaszczyt zaproponować Wam już dziś Pre-order legendarnej gry, Football Manager 2015 ze specjalną zniżką! Zamów i graj już dziś w beta-wersję gry!


Ledwo, ledwo (Mogielnica - Staroniwa 2:2)

  • autor: tadeo04, 2014-10-28 11:33

Powinniśmy długo pamiętać ten mecz. I nie ze względu na to, że było w nim cokolwiek godnego do zapamiętania (oprócz niezłej gry przeciwnika), ale ze względu na naszą słabość. Wygląda na to, że głównym wyznacznikiem wartości drużyny w danym meczu jest tabela. Kiedy przyszło nam grać z liderem potrafiliśmy stanąć na wysokości zadania i ustawić bardzo wysoko poprzeczkę. Kiedy przyjechał rywal teoretycznie słabszy uznaliśmy, że da się wygrać bez grania a przeciwnik sam sobie nastrzela bramek, ograniczając się do wskazania mu ile ich ma być. Co się okazało? Ano, że Staroniwa to żywotny organizm i takim jak my (w tym dniu) może nieźle namieszać i z tarczą wrócić do Rzeszowa. Możliwe, że gdybyśmy nie uzyskali gola jako pierwsi, gra z naszej strony była by inna. A tak? Pomyśleli chłopcy na boisku: wpadła jedna, wpadnie więcej. Wpadło, wpadło tyle, że do naszej.


Hej tam za lasem!(czyli jak nas okradli w biały dzień)...

  • autor: tadeo04, 2014-10-23 09:05

Nie powiodła nam się wyprawa do Wysokiej Głogowskiej i to nie z tego powodu, że zagraliśmy słabo, albo przeciwnik był zupełnie poza naszym zasięgiem. Zrobiliśmy wszystko, co trzeba. Mimo to nie zdołaliśmy przywieźć ciężko wywalczonego punktu. Został nam skradziony przez sędziego głównego tego spotkania i jednego z jego pomocników. Nie boję się użyć tak ciężkich słów, bo kto był ten widział jak przebiegał ten mecz. Pozwolę sobie przytoczyć kilka typowych boiskowych sytuacji, gdzie role główne przejęli dwaj arbitrzy. Gdyby nie ten trzeci, do którego nie mamy absolutnie zastrzeżeń mogło dojść do kompletnej kompromitacji i ogólnego pośmiewiska. Wspomnę tylko o prawidłowo zdobytej przez nas bramce. Nikt z obserwatorów nie dopatrzył się tam „spalonego” nawet miejscowych. Natomiast sędzia pomocniczy tak. Ale jeśli tak interpretuje takie przypadki jak w opisie poniżej, to nie ma się, czemu dziwić. Wspomnę tylko o nie podyktowaniu rzutu karnego, mimo, że nasz napastnik został potraktowany atakiem na nogi, na których zresztą widnieją „dowody rzeczowe”. Zatrzymam się natomiast na przypadku wykluczenia naszego zawodnika za niby dwie żółte kartki i odesłaniu go do szatni, z której został powrotem wezwany do gry. Okazało się, bowiem, że sędzia pomylił numery. Mimo naszych protestów czerwona kartka została pokazana.


Twardy „Granit” do zgryzienia (Mogielnica -...

  • autor: tadeo04, 2014-10-14 11:28

Nie było to porywające widowisko w przekroju całego meczu, jednak niektóre jego fragmenty przypominały już czasy dobrej gry naszego zespołu. Obie drużyny mocno osłabione przystąpiły do niedzielnej rywalizacji. Widać to było choćby po ławkach rezerwowych, na których zasiadło po trzech, czterech ewentualnych zmienników. Rok akademicki i studia w odległych miastach, praca za granicą kraju, kontuzje i różne inne przyczyny sprawiły, że drużynę trzeba układać od nowa a to ma ścisły związek z jakością gry. Najważniejsze, że są pewne przebłyski formy, trzeba je pielęgnować i spokojnie rozniecać aż drużyna ponownie zaskoczy. Pierwsza połowa była raczej wyrównana, choć to my mieliśmy więcej okazji do objęcia prowadzenia. Wystarczy wspomnieć o dwóch poprzeczkach i mocnym strzale Dawida, który jednak minimalnie minął słupek po zewnętrznej stronie. Były też sytuacje, gdzie wystarczyło dobrze dograć piłkę do partnera, jednak w tych wypadkach zabrakło precyzji a przede wszystkim spokoju i wyrachowania. Goście odpowiadali mocnymi strzałami z dystansu i bardzo dobrze wykonywanymi „rzutami rożnymi”, które robiły dużo zamieszania na naszym przedpolu. Po przerwie, zmotywowani pogawędką w szatni, gospodarze prezentowali się już znacznie lepiej.


Wielkie lanie (Głogów Młp. - Mogielnica 6:0)

  • autor: tadeo04, 2014-10-06 15:08

Jadąc do Głogowa w bardzo okrojonym składzie zdawaliśmy sobie sprawę, że o przyzwoity wynik będzie niezmiernie trudno. Niemniej jednak aż takiej klęski nie braliśmy w ogóle pod uwagę. Nie ma co ukrywać, zagraliśmy słabo szczególnie w środkowej części boiska i w liniach defensywnych. Dopuszczaliśmy do strzałów z dystansu, które raz po raz lądowały w naszej siatce. Co prawda stwarzaliśmy również sytuacje bramkowe ale nasza skuteczność była niestety zerowa. Mogliśmy w dziesiątej minucie prowadzić dwa do zera i oblicze meczu pewnie było by zupełnie inne. Ale by tak było trzeba trafiać między słupki a nie w same słupki bo to się akurat do wyniku nie wlicza.

Jesteśmy jednak zawodowcami. Przegraną przyjmujemy z pokorą. Wnioski wyciągniemy bez zwłoki i do następnego meczu przystąpimy z pełną determinacją i wolą wygranej.

„Jeszcze nie raz uderzy grom”

GromoSław


Oj!, oj!, oj! (Mogielnica - Chmielnik 2:1)

  • autor: tadeo04, 2014-09-29 13:22

Wydawać by się mogło, że nie będzie większych problemów z pokonaniem „Galicjan”. Nic jednak błędnego. Goście nastawili się poważnie na pierwsze punkty w jesiennej kolejce i niewiele zabrakło a dopięliby swego. Inna sprawa, że otrzymali z naszej strony niezbędną pomoc w osiągnięciu celu, bo taki prezent, zamieniony przez Kusza, zgodnie z piłkarskim rzemiosłem, na bramkę to jakby otworzyć drzwi złodziejowi i jeszcze powiedzieć masz okazję, więc bierz, co chcesz. Co z tego, że mieliśmy przewagę w utrzymaniu piłki, że tworzyliśmy sytuacje bramkowe, kiedy nic nie chciało wpadać do siatki. Strzały z dystansu, zarówno Pieniążka, Obuch(a) jak i Gosztyły, jeśli były celne, pewnie wyłapywał bramkarz gości. Akcje w obrębie pola karnego stawały się niezwykle trudne do wykończenia, bo albo ostatnie podanie źle adresowano, albo duże zagęszczenie obrony w ogóle nie pozwalało jej sforsować w inny sposób.


Niedziela z szóstką w tle (Niebylec - Mogielnica 2:6)

  • autor: tadeo04, 2014-09-29 09:18

Dwudziesty pierwszy wrzesień. Ostatnie chwile lata a jednocześnie przedsionek jesieni, był dla klubu sportowego „ Grom” dniem nadzwyczaj dynamicznym. Gminne zawody pożarnicze na stadionie, oficjalne otwarcie i poświęcenie nowego budynku, imprezy natury artystycznej, kulturalnej no i sam mecz na wyjeździe z Niebylcem nadawały temu dniu taki właśnie charakter. Jakimś dziwnym trafem, w tle, wszystkich tych wydarzeń, pojawia się liczba sześć. Liczba raczej mało popularna a przez wielu uznawana nawet za złowrogą. Jednak dla nas szósta kolejka, przed którą zgromadziliśmy sześć punktów, przyniosła zwycięstwo w postaci sześciu strzelonych bramek. Pewnie to jakiś przypadek, ale gdyby do tego wszystkiego dodać opinie wielu uczestników imprezy na „Wichroarenie”, że wypadła na szkolną szóstkę, to można by się domyślać jakiejś liczbowej zmowy.


Archiwum aktualności


Mecz 2014-10-26, 11:30


herb Grom Mogielnica 2:2 herb Staroniwa Rzeszów
Grom Mogielnica   Staroniwa Rzeszów

KRS

LUDOWY KLUB SPORTOWY GROM W MOGIELNICY

 ORGANIZACJA POŻYTKU PUBLICZNEGO
 NR KRS 0000302145

2011 z 1% - 1 099,70 zł

2012 z 1% - 1 010,70 zł

2013 z 1 % - 854,40 zł

 

  

Reklama

Zegar

Nasi Sponorzy

 


Opal Zlom
  

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 13
KS Przybyszówka - Aramix Niebylec
Korona Rzeszów - Herman Hermanowa
KS Zaczernie - LKS Jasionka
Grom Mogielnica - Strug Tyczyn
Galicja Chmielnik - Piast Nowa Wieś
Głogovia Głogów Małopolski - Staroniwa Rzeszów
Granit Wysoka Strzyżowska - Orzeł Wysoka Głogowska

Losowa galeria

Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Boguchwała cz. 2
Ładowanie...

Ostatnie spotkanie

Piast Nowa WieśGrom Mogielnica
Piast Nowa Wieś 2:0 Grom Mogielnica
2014-11-02, 11:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Aramix Niebylec 2:0 Granit Wysoka Strzyżowska
Orzeł Wysoka Głogowska 2:0 Głogovia Głogów Małopolski
Staroniwa Rzeszów 1:0 Galicja Chmielnik
Piast Nowa Wieś 2:0 Grom Mogielnica
Strug Tyczyn 3:1 KS Zaczernie
LKS Jasionka 3:3 Korona Rzeszów
Herman Hermanowa 0:1 KS Przybyszówka