| B-klasa » Rzeszów II | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
dzisiaj: 380, wczoraj: 584
ogółem: 119 536
statystyki szczegółowe
Informuję, że na miesiąc styczeń 2012 zostały zaplanowane treningi:
17.01.2012 - godz. 17 3o - 19 oo - Sala gimnastyczna w Lutoryżu;
20.01.2012 - " 18 oo - 19 3o - sala gimnastyczna w Niechobrzu
24.01.2012 - " 17 15 - 18 45 - Sala gimnastyczna w Lutoryżu;
27.01.2012 - " 18 oo - 19 3o - sala gimnastyczna w Niechobrzu
31.01.2012 - " 17 15 - 18 45- Sala gimnastyczna w Lutoryżu;
Oprócz tego, w przypadku sprzyjającej pogody i odpowiedniej liczby chętnych przewidziane są treningi biegowe połączone z wewnętrznymi grami kontrolnymi w niedziele 22.01.2012 oraz 29.01.2012.
W razie pytań jestem do dyspozycji pod telefonem 605 456 236
Pozdrawiam
Leon Woźny
We wtorek 17 stycznia 2012 roku na sali w Lutoryżu o godzinie 17.30 rozpoczynamy przygotowania do rozgrywek rundy wiosennej sezonu 2011/12. Zapraszamy wszystkich chętnych do grania i do pracy, do ciężkiej pracy.
Zarówno przedstawiciele Zarządu Klubu jak i sam Trener pamiętamy deklaracje złożone na zakończeniu sezonu o tym jak ciężko chcemy pracować by w rundzie wiosennej jeszcze lepiej grać. Piszę lepiej grać nie wygrywać, bo wygrywanie i sukcesy to pokłosie dobrze przepracowanego okresu przygotowawczego.
Proszę pamiętać, że zawodnicy nie będą ponosić kosztów wynajęcia sal w Lutoryżu i w Niechobrzu. To zadanie dla Zarządu Klubu, natomiast zadaniem zawodników jest jak największa obecność na treningach i praca z Trenerem Leonem Woźnym, z którym wiążemy się przy najmniej do czerwca 2012 roku.
Pozdrawiam wszystkich i życzę owocnej pracy.
Za Zarząd
Prezes (-) Tadeusz Moszkowicz
Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego 2012 Roku Zarząd Klubu składa
piłkarzom, sponsorom, sympatykom oraz kibicom
moc najserdeczniejszych życzeń: zdrowia, sukcesów sportowych, ciepła w gronie rodzinnym i życzliwości w każdy dzień.
Niech nadchodzący rok przyniesie wiele zadowolenia oraz spełninienia Waszych najskrytszych marzeń.
Zarząd LKS GROM Mogielnica
Podsumowanie i uroczyste zakończenie sezonu jesiennego dwa tysiące jedenastego roku już za nami. Impreza, którą po raz pierwszy udało się zorganizować „na wyjeździe” poza Mogielnica okazała się nadzwyczaj udana i pewnie zapisze się na długo w pamięci jej uczestników. No chyba, że w niektórych przypadkach pamięć ta została nieco zamazana. Ten musi uwierzyć na słowo. Bardzo dobra atmosfera, swojski klimat, niepowtarzalny wystrój wnętrz karczmy „Podkarpackie Jadło” w Babicy, złożyło się na ciekawy i inny niż dotychczas przebieg podobnych imprez, w poprzednich latach. Myślę, że jeśli sytuacja finansowa będzie na to pozwalać, to ten sposób podsumowania i to miejsce przyjmie się już w naszym klubie i stanie się swego rodzaju tradycją. Jeśli ktoś chciałby wiedzieć i widzieć jak było w szczegółach odsyłam do strony: www.mogielnica-wichroarena.blog.onet.pl . Życzę przyjemnej lektury i serdecznie pozdrawiam.
GromoSław
„Aramix” Niebylec - Reprezentacja Ligi 1:3
Jedenastego listopada, na niebyleckim obiekcie, odbył się mecz zorganizowany przez miejscowy klub sportowy pomiędzy „Aramixem” a reprezentacją ligi B-2. Świetne widowisko dla upamiętnienia rocznicy odzyskania niepodległości, przy sztucznym świetle, dostarczyło niemałych emocji i wielu pozytywnych wrażeń. Pierwsza połowa to niemal koncertowa gra reprezentantów Ligii i chyba niedowierzanie takiemu obrotowi sprawy przez miejscowych zawodników, czego skutkiem była częsta niemoc w okolicach pola karnego gości i nieporadność we własnych liniach obronnych. Dwa gole stracone po ładnych, kombinacyjnych akcjach przeciwnika niemal zdemolowały gospodarzy. Druga połowa bardziej wyrównana. „Aramix” już w składzie z grającym trenerem trochę uporządkował szyki dając sobie strzelić już tylko jedną bramkę sam zdobywając także honorowego gola.
Nie sam jednak wynik był tutaj najważniejszy. Natomiast pomysł by zorganizować to widowisko trzeba zaliczyć do znakomitych. Pozwolę sobie przy tej okazji, w imieniu swoim a także naszych zawodników, jak również wszystkich przyjezdnych, podziękować za zaproszenie chyląc czapki w kierunku gospodarzy.
„Grom” z Mogielnicy reprezentowali Wojtek Szymański i Tomek Gosztyła. Nie dali plamy. Mało tego możemy być z nich dumni.
Zarząd Klubu Sportowego „Grom” w Mogielnicy informuje, że uroczyste zakończenie sezonu piłkarskiego „Jesień 2011” odbędzie się 26 listopada 2011 roku. Lokalu udostępniła nam „Karczma Swojskie Jadło” w Babicy. Początek spotkania planuje się na godzinę 18-tą. Wszystkich piłkarzy, ze względów organizacyjnych, prosimy o potwierdzenie obecności na imprezie do 20 listopada.
Numery telefonów: 605048463- Romek
…………..- Gromosław
511271144- Prezes
Grom SPAR Mogielnica - Grunwald Budziwój 1-0 (1:0)
Bramka: Sierżega P.
W czysto sportowej rywalizacji, z obiektywną ekipą sędziowską, zasłużonym zwycięstwem pożegnaliśmy piłkarską jesień 2011 roku. Trzeba przyznać, że z ukrywanymi trochę, ale jednak obawami, przystępowaliśmy do tej rywalizacji. Powodów było kilka. Przede wszystkim wyższe miejsce w tabeli naszych przeciwników, co już wskazywało na to, że z takim rywalem należy się liczyć, albowiem punktów, które głównie biorą się ze strzelonych goli nikt nie rozdaje za darmo. Kolejna sprawa to wygrana z naszym niedawnym pogromcą „Płomykiem” z Lutoryża i to na jego własnym terenie. Trzeci natomiast powód to absencja w naszej ekipie aż czterech zawodników z podstawowego składu. Tym bardziej należą się duże słowa uznania dla tych, którzy w zastępstwie, grając tym razem od pierwszych minut, wzięli na siebie odpowiedzialność. Z resztą postawa całego zespołu pod wodzą Tomka Gosztyły była przykładem dobrej współpracy i przemyślanej gry, szczególnie w pierwszej połowie meczu. Poproszony o komentarz główny arbiter po zakończeniu zawodów stwierdził, że tak dobrze operującej piłką drużyny, na tym poziomie rozgrywek jeszcze nie widział. Od razu dodał, że dotyczyło to tylko pierwszej części meczu.
GKS Niebylec - Grom SPAR Mogielnica 2-0 (1-0)
Tak chyba należałoby ocenić i samo widowisko i ostateczny wynik spotkania. Niestety na niebyleckim obiekcie nie byliśmy w stanie cokolwiek ugrać. Gospodarze niezwykle zmotywowani, grający w optymalnym składzie, doskonale wykorzystali „dwunastego zawodnika”, jakim było własne boisko, a także rolę faworyta. Szczerze mówiąc nie spodziewaliśmy się aż tak dobrej ich postawy. I to prawdopodobnie było przyczyną niezbyt składnej gry po naszej stronie. Poszliśmy na wymianę ciosów i tę wymianę przegraliśmy. Szybko stracony gol, też musiał mieć swój ciężar i w znacznym stopniu zaważył na dalszych losach meczu. Gdybyśmy mieli dobrych wywiadowców i lepiej znali taktykę gry „Aramixu” wszystko mogłoby wyglądać inaczej. Nasza w tym przypadku legła w gruzach, a dokonane w przerwie korekty nie przyniosły spodziewanego rezultatu. Na dodatek kontuzja Damiana, wykluczająca go z gry już w pierwszej fazie meczu, sprawiła, że posypała się linia pomocy, z czego umiejętnie skorzystali gospodarze.
Grom SPAR Mogielnica - Korona Dobrzechów 4:0 (1-0)
Bramki: J. Skoczylas, E. Kłosowski, T.Gosztyła, P. Moszkowicz
Ktoś mógłby powiedzieć: jak każdy inny. Jednakże według mnie potyczka z „Koroną” może być tym przysłowiowym języczkiem u wagi, który wskazał, iż progresja w naszym zespole jest na tyle trwała by można było myśleć o dobrym finiszu w rundzie jesiennej, a tym samym o podreperowaniu ciągle jeszcze niedużego konta punktowego. Zaczęło się od wzajemnego próbowania, na co stać przeciwnika i jaką taktykę wybrać by osiągnąć końcowy sukces. I w tym okresie gry obydwa zespoły stworzyły kilka sytuacji do strzelenia pierwszego gola. Na szczęście dla nas Kamil bardzo dobrze dziś usposobiony należycie wywiązywał się ze swojego zadania, czym wprawiał niemal we wściekłość trenera i działaczy z Dobrzechowa. Do tego stopnia, że próbowali zainteresować sędziów jego rzekomym nie sportowym zachowaniem. Wiemy, jaki jest Kamil i że oprócz wysokich umiejętności ma też „niewyparzony język”, wiedzieli też o tym przyjezdni i stąd chyba ta próba wymuszenia na arbitrach wykluczenia go z gry.
Grom SPAR Mogielnica - Skarbek Gogołów 10:2 (3-1)
Bramki: K.Gajdek (4), M.Pizło, A.Bać, E.Kłosowski, P.Sierżęga, P.Moszkowicz, J.Skoczylas
I tak się stało, choć raczej nikt nie przypuszczał, że aż w takich rozmiarach. Początek meczu wcale nie wskazywał na zdobycie przez naszych aż dziesięciu bramek. Przewagę, jak niemal z każdym dotychczasowym przeciwnikiem, mieliśmy widoczną, co z tego, kiedy piłka jak zwykle nie wpadała do siatki, bo albo mijała bramkę, albo stawała się łupem bramkarza z Gogołowa. Dopiero około dwudziestej minuty padła pierwsza bramka za sprawą Kacpra, który przejąwszy piłkę na siedemnastym metrze uderzył nie do obrony, pod spojenie słupka z poprzeczką. I kiedy wydawało się, że wszystko jest już poukładane, po niespodziewanej i trzeba przyznać dobrze przeprowadzonej kontrze, znowu był remis. Głupia bramka, której wcale nie musiało być, nie tylko ostudziła słomiany zapał „gromowców”, ale na szczęście spowodowała roztropniejszą grę całego zespołu. Na efekty nie trzeba było zbyt długo czekać. Po faulu na Marku w polu karnym, jedenastkę na drugiego gola zamienił nie, kto inny tylko znowu Kacper. Zresztą to on stał się bohaterem tego meczu, ponieważ w późniejszym czasie dołożył jeszcze dwa celne trafienia i mimo, że zagrał dopiero trzeci mecz już stał się królem strzelców.
LUDOWY KLUB SPORTOWY GROM W MOGIELNICY
ORGANIZACJA POŻYTKU PUBLICZNEGO
NR KRS 0000302145
Za rok 2008 z 1% pozyskano 2 534,0 zl od 54 podatników
Za rok 2009 z 1% pozyskano 1 324,50 zł od 51 podatników
| Najbliższa kolejka 12 |
| Grom SPAR Mogielnica | 1:0 | Grunwald Budziwój |
| 2011-10-30, 11:30:00 Mogielnica |
||
| relacja » | ||
| oceny zawodników » | ||
| Ostatnia kolejka 11 | |||
| |||
| |||
| |||
| |||
| |||
|